|
Sokół: Błaszczyk, Szefler,
Szygenda, Osada, Mieżyński (60 Smiałek), R. Łęt, Kamoda, Błaszak, Moliński, Rzepczyk (86
Kubalak), Czapski (90 Stankiewicz)
Astra: Półtoraczyk,
Potarzycki, Kosiński, Sworowski, Wawrocki, Zieliński, Baran, Szpilewski, Nowak, Szajkowski, Hyżyk (46 Kucybała)
Niespodziewana porażka Astry w Kleczewie z ostatnim w tabeli Sokołem spowodowała zmianę na stanowisku trenera. Michała Kosińskiego zastąpi Andrzej
Buski.
Krotoszyńscy kibice byli przekonani, że nasi zawodnicy pokonają zamykającego tabelę Sokoła i zdobędą trzeci w tym sezonie komplet punktów. Wystarczy wspomnieć, że gospodarze w dziewięciu dotychczasowych meczach zdobyli zaledwie 1 punkt.
Sobotnie spotkanie zaczęło się jednak w najgorszy z możliwych sposobów, gdyż już w 1 min. Piotra Półtoraczyka pokonał Łukasz Błaszak. Krotoszynianie chcieli szybko odrobić straconego gola, ale z ich prób niewiele wynikało. Tymczasem w 44 min. prowadzenie miejscowych podwyższył Aleksander Kamoda. W tej samej minucie, po ostrym starciu z jednym z rywali, poważnego urazu biodra doznał Artur Hyżyk. 10 minut po zmianie stron drugą żółtą (i w konsekwencji czerwoną) kartką ukarany został Bartosz Nowak. Obaj nasi zawodnicy zostali odwiezieni do konińskiego szpitala, Hyżyk pozostał tam na szczegółowe badania.
Porażka spowodowała roszady w sztabie trenerskim, mimo że jeszcze tydzień wcześniej prezes Mieczysław Pełko zapewniał, że na razie o takowych nie może być mowy. - Zmieniłem zdanie, gdyż mimo składanych przez Michała obietnic zespół nie zdobywa punktów i nasza sytuacja stawała się fatalna. Nie ukrywam, że ostatecznie przesądziła o tym porażka w Kleczewie. Myśląc więc już o rundzie rewanżowej zdecydowałem się przyjąć wniosek części zarządu, postulujący zmianę trenera. Nie możemy bowiem dopuścić do spadku - powiedział nam M. Pełko.
Nowym szkoleniowcem został pochodzący z Wrocławia 31-letni
Andrzej Buski, wcześniej prowadzący Nysę Kłodzko, rezerwy Polaru i III ligową Polonię Słubice. Jego asystentem będzie Michał Kosiński.
Nowego trenera czeka trudny debiut, gdyż w najbliższą sobotę Astra u siebie zmierzy się z liderem - Jarotą. Początek meczu o 15.00
Witold Blandzi
|